Monika Kozień

Moi Dziadkowie i Ciocia Stefa, bardzo młodzi, a więc będą to pewnie lata 50. Warszawa? Kraków? Nie ma się już kogo zapytać.

Posiady na Orawie, po dekoracji domu sądząc – wesele, po wąskim gronie biesiadujących – najprawdopodobniej poprawiny; druga połowa lat 70.

Podgórskie Boże Narodzenie, najprawdopodobniej koniec lat 30., jeszcze przed wybuchem wojny.

Jak się okazało ostatnie zdjęcie Wujka, tak go zawsze pamiętałam – przygotowującego smakowite małe co nieco...

Zjazd rodzinny, 2008

Po zjeździe rodzinnym

kolacyjka

Dekorowanie tortu urodzinowego. Charakterystyczny dla kilkulatków barokowy brak umiaru.

cd.

z serii jedzenie dziwne - naleśniczek

z serii jedzenie dziwne- śledzik prawie zjedzony

jedzenie na trotuarze

cd.

cd.